Moje ostatnie wpisy

  • W zaciszu.   ::      Dopiero gorący podmuch otworzył zaklejone powieki. Ujrzałam ponury korytarz oświetlony rozżarzo

    2 miesiące temu

  • Opętana   ::  
 
&am<br />p;nbsp;
&nbsp;
&n<br />bsp;
&nbsp;
&nbsp<br />;
&nbsp;
&nbsp;
&

    4 miesiące temu

  • Zabierz mnie w miejsce pozbawione skrupułów.   :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
Porwana.&nbsp<br />;
&nbsp;
&nbsp;
&<br />amp;nbsp;
Zimowy wiatr ro

    5 miesięcy temu

  • Dla Ciebie ♥  :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
&nbsp;
&n<br />bsp;
&nbsp;
Mam Cię już długo ..i aż dziw, że

    6 miesięcy temu

  • W płaczu najgorsze jest to, że jedyna osoba, która mogłaby Ci pomóc, to ta przez którą płaczesz...  :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
&nbsp;
&n<br />bsp;
Za bardzo za źle za na za cokolwiek.&nbsp

    6 miesięcy temu

  • Kto rozszryfruję ?   :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
&nbsp;
Znalaz<br />łam najlepszą stronke na Ziemi !!&nbsp;
&n

    6 miesięcy temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

W zaciszu.

Tagi: Abu !  

W zaciszu.

Włącz muzykę/film






Dopiero gorący podmuch otworzył zaklejone powieki. Ujrzałam ponury korytarz oświetlony rozżarzonymi do czerwoności kamieniami, z których unosiła się lekka para. Było bardzo duszno.. czułam, że tak jest, ale nie dusiłam się i mimo ogromnej temperatury odczuwałam miły chłodek owładający skórą..która po bliższym przyjrzeniu okazała się zielonkawa i satynowa. Byłam nago.. pokrwawione ciało szczątkowo zakrywałam włosami i jedyne co mogłam zrobić to się w końcu ruszyć. 
Czułam otaczające ciepło, widziałam jak zewsząd unosi się para.. po kilku krokach dostrzegłam w oddali zbliżającą się postać..stąpał powoli i ociężale i wyraźnie szedł do mnie. W pierwszym odruch starałam się jakoś zakryć..ale nie miało to sensu.. rzuciłam się do ucieczki. Nie wiedziałam dokąd biegnę, nie widziałam drogi, liczyłam tylko, że jak wpadnę w przepaść to wlecę do otwartego pyska besti.. żeby szybko umrzeć. Droga nie miała końca..powiem więcej, czułam, że wbiegłam w większą przestrzeń i przestałam słyszeć jego kroki za plecami. Usłyszałam za to warczenie.. przestałam oddychać, zamknęłam oczy..zbyt długo nie byłam wojną. 
Próbowałam uwolnić skrzydła, wzbić się.. ale ta zielonkawa powłoka blokowała gorącą naturę. Mogłam liczyć tylko na wyostrzone zmysły, które i tak mnie już zawiodły.. warczenie nie ustwało, stało się bardziej donośne, zagłuszało moje myśli, dopiero teraz przypomniałam sobie jak tu trafiłam. Wiverna mnie porwał.
Tak ogłuszająca ciemność..odebrała mi zmysły, odebrała mi czucie, owładnieta dziwną siłą osunęłam się, wzniecając chmurę pyłu. Byłam na wpółprzytomna.. ale doskonale pamietam postać, która mnie zabrała, niósł mnie przez ten cały korytarz, którym uciekałam, aż do pozłacanych wrót, które otworzył skinieniem głowy. 
(cdn.)

Link do wpisu:

Komentarze

Na razie nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

nick/imię:

Zaloguj się, jeśli masz już konto.
Zarejestruj się za darmo, jeśli go nie posiadasz.

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

W zaciszu.   ::      Dopiero gorący podmuch otworzył zaklejone powieki. Ujrzałam ponury korytarz oświetlony roz

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Znajomi

REGRESJA

Ponad życie.

Nim wstanie dzień.

Pozostałe (22)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili