Moje ostatnie wpisy

  • Tonę.   :: 


Czarna woda. 







Zn<br />owu w niej jestem..w tej jedynej, kt&oacute;ra zawsze mnie pr

    13 miesięcy temu

  • W zaciszu.   ::      Dopiero gorący podmuch otworzył zaklejone powieki. Ujrzałam ponury korytarz oświetlony rozżarzo

    16 miesięcy temu

  • Opętana   :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
&nbsp;
&n<br />bsp;
&nbsp;
&nbsp<br />;
&nbsp;
&nbsp;
&

    17 miesięcy temu

  • Zabierz mnie w miejsce pozbawione skrupułów.   :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
Porwana.&nbsp<br />;
&nbsp;
&nbsp;
&<br />amp;nbsp;
Zimowy wiatr ro

    19 miesięcy temu

  • Dla Ciebie ♥  :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
&nbsp;
&n<br />bsp;
&nbsp;
Mam Cię już długo ..i aż dziw, że

    20 miesięcy temu

  • W płaczu najgorsze jest to, że jedyna osoba, która mogłaby Ci pomóc, to ta przez którą płaczesz...  :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
&nbsp;
&n<br />bsp;
Za bardzo za źle za na za cokolwiek.&nbsp

    20 miesięcy temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Zabierz mnie w miejsce pozbawione skrupułów.

Tagi: Wojna  

Zabierz mnie w miejsce pozbawione skrupułów.

Włącz muzykę/film

 

 

 

Porwana. 

 

 

 

Zimowy wiatr rozwiewał jej iskrzące się od śnieżynek włosy. I układały się na czerni płaszcza niczym lawinę. Nuciła pod nosem pieśń walki rozsyłając nad pole bitwy kredową mgłę kradnącą resztki świadomości. Upajała się każdym powiewem, który niósł jej życie. Siedząc na warstwie zimowej pierzyny czuła gorąc i spełnienie.. lekko odsunęła kołnierz płaszcza wystawiając na promienie kremowe ramiona. 

 

Nawet walcząc u podnóża góry widziałam jak lśni w słońcu, jednakże miałam inne zadanie, nieco bardziej zajmujące i pochłaniające całą moją uwagę i energię. Walcząc między krwawymi twarzami czułam na sobie ostrza, które ciepłym dotykiem cięły moją skórę. Sama nie miałam broni.. broniłam się rękoma, moją wewnętrzną siłą i ogromnymi krwawymi skrzydłami odganiając od siebie zbędne śmieci. Mój cel był prawie na wyciągnięcie ręki.

 

Pokonanie Wiverny uśmierci wszystkie bestie. 

Parłam przez błotniste pole zbierając każdy zbłąkany cios, aż w końcu moim oczom ukazał się potwór. Smocza bestia z szponiastymi łapami i kolcem jadowym u końca ogona, łypiąca na mnie czarnymi ślepiami. Rozpostarł już poranione skrzydła i ruszył..

 

Chcąc być na równi odbiłam się od ziemi wznosząc kilka metrów i przygotowana do walki, czekałam na atak. Szatan szedł powoli.. nie przejmował się, był pewny, że jestem łatwym celem. 

Metr przede mną nastroszył się i unióśł na tylnych łapach otwierając paszczę i ukazujac mi szeregi lśniących kłów. Warknął owiewając mnie siarkowym oddechem. Chciał zaatakować.. dzieliło nas kilkanaście centymetrów.. gdy nagle się spłoszył. Skulił łuskowate skrzydła i odszedł kilka kroków.. przygladał mi się, spogladał w moje zmieszane oczy.. Pewnie bym zaatakowała.. pewnie bym nie powstrzymała buzujacej krwi i płomieni napływajacych do oczu, gdyby nie jego słowa wypowiedziane męskim, głębokim głosem.. 

 

- W dół .. - odparł w pełni zrelaksowany, pozbawiając mnie jakiejkolwiek władzy nad swoim ciałem.. w oka mgnieniu zniknęłam w otchłani, bezdźwięcznię.. bezszelestnie. 

 

 

Jednak w momencie otwarcia wrót piekieł osypał się śnieg.. Śmierć wzbiła się w niebo zakrywając słońce czarnymi skrzydłami.. - Alls nie !  Spojrzała w oczy mojego oprawcy i z prędkością błyskawicy szybowała ku niemu, jednakże Diabeł był szybszy.. zamknął za sobą wrota porywając wojnę. 

 

 

 

 

( za błędy przepraszam ) 

Link do wpisu:

Komentarze

darkwater
19 miesięcy temu

lover91:
Ja Cię zabiorę :D


Chciałbyś.

darkwater: lover91: Ja Cię zabiorę :D Chciałbyś.

odpowiedz

Reklama
19 miesięcy temu

fuckoff
19 miesięcy temu

darkwater:
lover91:
Ja Cię zabiorę :D

Chciałbyś.


wlasnie maialm to pisac :D

fuckoff: darkwater: lover91: Ja Cię zabiorę :D Chciałbyś. wlasnie maialm to pisac :D

odpowiedz

darkwater
19 miesięcy temu

lover91:
Chyba jednak nie chciałbym :D darkwater:
lover91:
Ja Cię zabiorę :D

Chciałbyś.



To nie Loverku, obejdzie się ;p.. Oh i Lovelas uciekł, bywaj dziwny kolego ;D

darkwater: lover91: Chyba jednak nie chciałbym :D darkwater: lover91: Ja Cię zabiorę :D Chciałbyś. To nie Loverku, obejdzie się ;p.. Oh i Lovelas uciekł, bywaj dziwny kolego ;D

odpowiedz

Dodaj komentarz

nick/imię:

Zaloguj się, jeśli masz już konto.
Zarejestruj się za darmo, jeśli go nie posiadasz.

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Zabierz mnie w miejsce pozbawione skrupułów.   :: &nbsp;
&nbsp;
&am<br />p;nbsp;
Porwana.&nbsp<br />;
&nbsp;
&nbsp;
&<br />amp;nbsp;
Zimowy wiatr ro

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Znajomi

REGRESJA

Ponad życie.

Nim wstanie dzień.

Pozostałe (22)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili